wtorek, 25 maja 2010

Hospicjum ołówków










W moim hospicjum
Ołówki umierają godnie
Siostry regularnie podają im inhibitory telomerazy
Czasem nawet pogłaszczą po doszczętnie startych gumkach
Gdy trzeba wcisną im głębiej grafit żeby spowolnić reakcję łańcuchową
Więc generalnie ołówki mają się tu dobrze
Ciągle przybywają nowe gdy już poprzedni państwo wyrzucili ich z domu
Ostrzę je póki się da
Przywiązuję się do nich (zupełnie niepotrzebnie)
Bo zawsze w końcu przychodzi ten moment
Gdy nie ma się już czego uchwycić
I ołówek wypada mi z palców
I umiera

(25.05.2010)

























wtorek, 4 maja 2010

W Katyniu

---

Świat, Polska, Krym, Katyń, Bar i Targowica...
Westerplatte, Oksywie, Narvik i Lenino...
Berlin pod Cedynią, Grunwald i Cassino...
Mnie ta wyliczanka nijak nie zachwyca.

Że Jenerał Dąbrowski natarł na Ordona,
A Kościuszko zrejtanił przed szczeliną bunkra...
Rydz śmignął Ślimakiem wpadając na junkra,
A Lechu z Papieżem zabili ga-WRONa.

Te krwawe sztandary i szczury i sznury...
Połamane drzewca, zardzewiałe czołgi...
Bugi, Łaby, Odry, Dunaje i Wołgi...
Kanały, krzyże, dymy, wypalone mury...

Na kucyka historii wsadzony okrakiem
Wjechałem do lasu całkiem wczesną wiosną...
W tym wściekłym jazgocie liście nie urosną.
W ich imieniu proszę: "Ciszej nad tym wrakiem!"

(04/05/2010)

środa, 7 kwietnia 2010

Dwa spojrzenia na Wielkanoc 2010

------

Pośród jajek, szynek, ciast,
Baź, pisanek oraz mięs,
Wspomnij także tamten czas:
Z Jego śmierci życia sens...

Na Wielkanoc, w dzień świąteczny,
Kosz pisanek dałam mu ja...
Jaja zjadł... i znikł. Wszeteczny!
Miałam chłopca, ale luja!

04/04/2010

wtorek, 16 marca 2010

Trzy latka w Drugim Życiu

----
Trzy latka mieć na starość przedziwnym jest...
Lotniarstwo w Drugim Życiu - to jest gest!

Przymierzać po galeriach Neytiri kształt,
By potem w nim rozmyślać co to gwałt...

I pójść (?) na konferencję (albo dwie);
TLVW bądź VWBPE :-).

Przedziwnie jest mieć lekcje według CET
I w skryptach naleźć źródło (cnych) podniet...

A potem na Apollo znów tai-chi
I dom na drzewie... To wszystko mi się śni?

Ta lekkość, radość, szczęście... To jest sen,
Że tamten świat jest lepszy niż jest ten?

Więc śnię ten sen... Goryczy ani krzty...
Och, gdybyś śnić ten sen mógł także ty!

(21.03.2010)

To jest tłumaczenie angielskiego oryginału.

Being three in Second Life

----

It's funny to be three at fifty-five...
To learn how to balloon and to skydive.

To go on a Neytiri shopping spree,
Then take her to VWBPE

And EVO TLinVW10
To snugly join tsaheylu there and then :-)

Funny to go to work on Wed, 9 CET...
To tweak those scripts... And Murphy? Yes! You bet!

And, later, on Apollo do tai-chi
And climb up a tree-house... (or home-tree?)

The feeling of immersion and of flow...
Transhuman presence, joy and letting go...

It's funny (in a sad way) that all this bliss
Cannot be shared... This I miss :-(

(21.03.2010)

czwartek, 11 lutego 2010

7 w Ujściu

---
Przyszła Żona... -- "Toż wiesz przecie:
W Ujściu będzie siedmiolecie!".
-- "Siedmiolecie?! A niechże cię!"
-- "Już szukałam w internecie...
Straszny chłam tam... Ecie pecie...
Może byś tak, wierszoklecie,
Skrobnął zwrotkę, albo dwie, cie-
Szące ucho?". -- "Na tym świecie
Tak się już przedziwnie plecie,
Że siódemka (nie zgadniecie)
Jest szczęśliwa niczym... dziecię.
Więc siódemek tej kobiecie
I mężczyźnie (w wieku kwiecie)
W jubileusz moc życzymy!"
(Takie sobie śmieszne rymy :-).

(11/02/2010)

sobota, 23 stycznia 2010

Na ex-zięcia urodziny...

---
Od kochanki, czy małżonki, sekretarki, czy dziewczyny,
Konduktorki, czy dentystki, profesorki, konkubiny,
Uczennicy, aktoreczki, taksówkarki (lat 20 :-),
Są życzenia w urodziny lepsze... od byłego teścia :-)

(23.01.2010)